Gå til sidens hovedinnhold

Ceny gazu niemal dwukrotnie wyższe niż ropy: Norwegia nigdy nie miała tu większych przychodów

Ceny gazu osiągają nowe wyżyny i stają się dwa razy wyższe niż ceny ropy. Wartość norweskiego eksportu wciąż rośnie.

Ceny gazu są dziś historycznie wysokie, a Norwegia osiąga coraz większe dochody z tytułu jego eksportu. Ogromne przychody z eksportu spowodowane są między innymi tym, że gaz sprzedawany jest dzisiaj dwukrotnie drożej niż ropa.

Z całej produkcji na norweskim szelfie, około połowa to ropa, a połowa gaz.

- Przychody z eksportu do Norwegii są dziś na rekordowo wysokim poziomie. Sierpień był miesiącem rekordowym, a wrzesień będzie jeszcze lepszy – powiedział w rozmowie z NRK Gunnar Torgersen, zarządzający portfelem w funduszach Holberg.

Coraz wyższe ceny

W miniony wtorek ropa z Morza Północnego osiągnęła nowy rekordowy poziom ponad 80 dolarów za baryłkę. Nie wydarzyło się to od trzech lat, ale huragan Ida doprowadził do spadku produkcji w Stanach Zjednoczonych.

Les også

Cena ropy naftowej najwyższa od prawie trzech lat

Jednocześnie gaz ziemny sprzedawany jest dzisiaj za blisko 150 dolarów za baryłkę - przy porównywalnych ilościach. Cena gazu wzrosła we wtorek, pisze MarketWatch.

Według danych Centralnego Urzędu Statystycznego, w sierpniu wartość eksportu ropy i gazu wyniosła 70 miliardów NOK.

Z powodu wysokich cen gazu, do czasowego wstrzymania produkcji w Europie zmuszony został m.in. norweski koncern Yara.

Polub naszą stronę na Facebooku - Nettavisen po polsku

- Mówimy tu o dużych liczbach. Wydaje się, że we wrześniu kwota ta wyniesie około 80 miliardów NOK. Są to kwoty, których nigdy wcześniej nie notowaliśmy, mówi Torgersen.

Porównując te dane z poprzednim szczytem wartości eksportu, musimy cofnąć się aż do marca 2012 roku, kiedy przychody z eksportu paliw wyniosły prawie 60 mld NOK.

Będzie trzeba nacisnąć na hamulec?

W niedawnym raporcie przygotowanym dla WWF stwierdzono jednak, że Norwegia może wyprodukować nawet więcej gazu niż wynosi zapotrzebowanie całej Europy.

Główny autor raportu Guro Lystad uważa, że ​​nawet jeśli nasz kraj może dziś dobrze zarabiać dzięki wielu zewnętrznym uwarunkowaniom, nie złagodzi to długoterminowego ryzyka klimatycznego związanego z eksportem norweskiego gazu.

Aż 98 procent norweskiego eksportu gazu trafia dzisiaj do UE i Wielkiej Brytanii, które przyjęły już ambitne cele klimatyczne. Wdrożenie polityki prowadzącej do ich realizacji, nieuchronnie doprowadzi do drastycznego zmniejszenia zapotrzebowania na norweski gaz.

Według Lystad, jeśli UE i Wielkiej Brytanii uda się osiągnąć swoje cele klimatyczne, konsekwencje tego faktu mogą okazać się dla Norwegii bardzo poważne. Może to bowiem doprowadzić do spadku cen, a dalsza eksploatacja pól może okazać się nieopłacalna.

- Nadszedł czas, aby zrobić krok wstecz i dokonać ponownej oceny norweskiej strategii gazowej – twierdzi Lystad.

Inne artykuły Nettavisen w języku polskim znajdziesz TUTAJ

Przeczytaj o tym w języku norweskim:

Full gass i Nordsjøen: Norge har aldri hatt høyere inntekter her (Tuva Mathilde Løland)