Oslo zagrożone karą miliona koron dziennie: - Ma rezerwy wody pitnej na zaledwie kilka godzin

WARTOSCI KRYTYCZNE: 90 procent wody pitnej w Oslo pochodzi ze stacji uzdatniania wody Oset, która pobiera wodę z jeziora Meridal (w tle na zdjęciu). Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności żąda postępu w budowie alternatywnego źródła wody pitnej dla stolicy Norwegii.

WARTOSCI KRYTYCZNE: 90 procent wody pitnej w Oslo pochodzi ze stacji uzdatniania wody Oset, która pobiera wodę z jeziora Meridal (w tle na zdjęciu). Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności żąda postępu w budowie alternatywnego źródła wody pitnej dla stolicy Norwegii. Foto: Heiko Junge (NTB scanpix)

Gmina Oslo musi podjąć decyzję o stworzeniu alternatywnego źródła zaopatrzenia w wodę pitną. Miastu grożą gigantyczne kary.

28.06.19 19:54

Norweski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (Mattilsynet) jest zaniepokojony i grozi włodarzom miasta wysokimi karami.

– Sytuacja jest bardzo poważna, mówi przewodniczący Rady Miasta Oslo, Raymond Johansen.

Dyskusje na temat potrzeby posiadania alternatywnego źródła wody pitnej dla Oslo prowadzone były już od lat 50. ubiegłego wieku. Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności uważa, że faza ocen i analiz zajęła już stanowczo zbyt wiele czasu. Służby odpowiedzialne za dostarczanie wody i oczyszczanie ścieków w Oslo (Vann- og avløpsetaten) otrzymały oficjalne pismo, w którym Mattilsynet grozi karami na poziomie miliona koron dziennie, jeśli gmina nie podejmie rzeczywistych działań zmierzających do utworzenia alternatywnego ujęcia wody pitnej.

- Norweski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności, żąda od gminy Oslo, nie później niż do 20 listopada tego roku, podjęcia koniecznych decyzji inwestycyjnych, mających na celu stworzenie rezerwowego ujęcia wody pitnej do 1 stycznia 2028 roku. Niedotrzymanie terminów będzie skutkowało naliczaniem kar dziennych, czytamy w dokumencie z Mattilsynet. Kara w wysokości miliona koron będzie naliczana codziennie od 21 listopada, chyba że gmina Oslo spełni nałożone na nią wymagania.

Wielkość kary jest bardzo wysoka, z uwagi na ważkość problemu oraz wielkość przedsięwzięcia. Tylko nacisk finansowy może zmusić gminę do wywiązania się z obowiązków, mówi w rozmowie z Nettavisen Marit Kolle, dyrektor regionalna Norweskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności - Oddziału Stor-Oslo.

Polub naszą stronę na Facebooku - Nettavisen po polsku

Obawy Norweskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności, co do bezpieczeństwa źródeł wody pitnej dla Oslo, zbiegają się z aktualnym problemem związanym z jakością wody pitnej w gminie Askøy. Przypomnijmy, że w gminie tej obecna w wodzie pitnej bakteria jelitowa Campylobacter spowodowała śmierć dwóch osób a ponad 60 osób hospitalizowano.

Odchody zwierząt prawdopodobną przyczyną skażenia wody pitnej w Askøy

ZANIEPOKOJENIE: Marit Kolle, dyrektor regionalna w Norweskim Urzędzie ds. Bezpieczeństwa Żywności - Oddział Stor-Oslo mówi, że kara za niedotrzymanie terminów przez Oslo będzie wysoka, ponieważ rozpoczęcie prac nad alternatywnym źródłem wody pitnej to jedno z najważniejszych zadań dla władz miasta. Foto: Mattilsynet

Już dwa lata temu Norweski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności nakazał Oslo stworzenie alternatywnego źródła wody pitnej dla gminy. Źródła, które byłoby w stanie dostarczyć wystarczającą ilość wody pitnej zarówno w warunkach normalnych jaki i kryzysowych. Żadne realne działania nie zostały jednak podjęte. Pierwotnie planowano, że decyzja inwestycyjna zostanie podjęta podczas zebrania Rady Miasta w czerwcu. Decyzji jednak nie podjęto, a procedowanie sprawy przełożono na listopad. Jeśli jednak nawet w listopadzie nie zapadną ostateczne rozstrzygnięcia, to cały termin inwestycji wyznaczony na rok 2028 będzie zagrożony.

WODA PITNA: Stacja uzdatniania wody w Oset znajduje się obok zbiornika Maridalsvannet w Kjelsås w Oslo. Konsekwencje posiadania tylko jednego źródła zaopatrzenia w wodę pitną mogą być dla mieszkańców miasta niebezpieczne.

- Zapasy wody tylko na kilka godzin

Mieszkańcy Oslo zaopatrywani są obecnie w wodę pitną ze stacji uzdatniania wody w Oset i Skullerud. Ujęcie Oset stanowi około 90 procent całkowitego zaopatrzenia Oslo w wodę. Woda pobierana jest z Maridalsvannet. Ujęcie Skullerud uzupełnia zaopatrzenie stolicy o pozostałe dziesięć procent. W tym przypadku woda pobierana jest z jeziora Elvåga.

- Jak poważna jest sytuacja?

- Konsekwencje potencjalnych zakłóceń w dostawie wody dla Oslo mogą być bardzo poważne. Wystarczy, że coś stanie się z ze stacją uzdatniania Oset lub z ujęciem wody w Maridalsvannet, aby mieszkańcy Oslo zostali pozbawieni dostępu do wody pitnej. Obecne rozwiązania awaryjne pozwalają dostarczać wodę tylko do części centrum Oslo i to zaledwie przez kilka godzin, mówi Kolle.

UZDATNIANIE: Stacja uzdatniania wody Oset znajduje się w górach poniżej Maridalsvannet. Nowa stacja planowana jest w Huseby. Foto: Morten Holm (NTB scanpix)

Gmina skarży

Rezerwowym ujęciem wody dla Oslo ma być Holsfjord w Buskerud, a surowa woda będzie pompowana rurociągiem do Huseby, gdzie powstać ma nowa stacja uzdatniania wody.

Gmina Oslo zaskarżyła już termin narzucony przez Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności dotyczący wydania decyzji o ustanowieniu nowego ujęcia wody i oddania do użytku nowej stacji uzdatniania. Gmina nie chce zaakceptować decyzji Mattilsynet, w której nie uwzględnio kwestii niezależnych od władz Oslo, takich jak procesy regulacyjne w innych gminach lub w innych organach administracji.

Przewodniczący Rady Miasta Oslo Raymond Johansen (AP) uważa, że kara miliona koron dziennie to niezwykle poważny problem dla miasta. Foto: Cornelius Poppe (NTB scanpix)

Inne artykuły Nettavisen w języku polskim znajdziesz TUTAJ

Przeczytaj o tym w języku norweskim:

Oslo trues med dagsbøter på én million: - Har reservevann til bare noen timer (Jørgen Berge)

Nettavisen ønsker en åpen og levende debatt.

Her kan du enkelt bidra med din mening.