Gå til sidens hovedinnhold

Otwarte granice: - Tylko obniżka podatków pozwoli wygrać bitwę o klientów

Czy tańsze mięso i alkohol mogą sprawić, że Norwegowie zrezygnują z transgranicznego handlu?

Norweska federacja przedsiębiorców Virke obawia się, że w wyniku ponownego otwarcia granic wiele miejsc prac przeniesionych zostanie z Norwegii do Szwecji. Przedsiębiorcy chcą niższego poziomu podatków, aby zatrzymać mieszkańców Norwegii w norweskich sklepach.

- Dotyczy to dużych pieniędzy i dużej liczby miejsc pracy, które znikną w Norwegii, a pojawią się w Szwecji. Obawiamy się, że do tego dojdzie, jeśli ludzie masowo ruszą na zakupy do Szwecji, ostrzega w rozmowie z telewizją TV 2 Jarle Hammerstad, szef polityki handlowej w Virke.

Polub naszą stronę na Facebooku - Nettavisen po polsku

W 2019 roku mieszkańcy Norwegii wydali w szwedzkich, przygranicznych sklepach około 16 miliardów koron. W roku pandemii prawie cała ta kwota pozostała w kraju.

Hammerstad uważa, że ​​tylko obniżka podatków pozwoli wygrać bitwę o klientów.

- Możemy podjąć kilka kroków, aby więcej przygranicznego handlu przeniosło się do norweskich sklepów. Chodzi głównie o dostosowanie podatków do sytuacji panującej u naszych sąsiadów. Nadal mamy bowiem zbyt duże różnice w wysokości tych obciążeń, mówi Hammerstad, który oczekuje od nowego rządu odpowiedniego zaangażowania się w rozwiązanie problem handlu przygranicznego.

Inne artykuły Nettavisen w języku polskim znajdziesz TUTAJ

Przeczytaj o tym w języku norweskim:

Grensene åpner: Krever at avgiftene på mat kuttes (NTB)