Spadek sprzedaży oleju napędowego i benzyny – miliardowe braki w państwowej kasie

Miliardowe braki w państwowej kasie: Na zdjęciu minister finansów Norwegii Siv Jensen

Miliardowe braki w państwowej kasie: Na zdjęciu minister finansów Norwegii Siv Jensen Foto: Lise Åserud (NTB scanpix)

Sprzedaż benzyny i oleju napędowego gwałtownie spada - budżet państwa traci miliardy.

W tym samym czasie, gdy ceny benzyny i oleju napędowego gwałtownie wzrosły, ich sprzedaż po raz pierwszy od dłuższego czasu wyraźnie spadła.

Dane przedstawione przez Norweskie Centralne Biuro Statystyczne (SSB) pokazują, że w porównaniu z pierwszymi sześcioma miesiącami roku 2018, w 2019 roku sprzedaż benzyny i oleju napędowego spadła o 4,6 procent. Dokładniej: sprzedaż oleju napędowego spadła o 3,7 procent a sprzedaż benzyny o 7,6 procent.

Klikk på bildet for å forstørre.

MNIEJ DIESLA I BENZYNY: W 2019 roku sprzedaż oleju napędowego była niższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku (górny wykres). Spadła również sprzedaż benzyny (dolny wykres). Foto: Grafikk: Morten Solli

Dramatyczny spadek

W pierwszej połowie 2019 roku sprzedano o 54 mln litrów oleju napędowego oraz o 38 mln benzyny mniej niż w pierwszej połowie 2018 roku. Przy założeniu, że cena surowca nie zmieniła się, taki spadek sprzedaży oznacza około 800 milionów koron utraconych przychodów ze sprzedaży oleju napędowego oraz około 600 milionów koron straty ze sprzedaży benzyny.

- Utrata dochodów skarbu państwa jest oczywista. Wszystkie liczby pokazują, że nastąpił wyraźny spadek sprzedaży paliw, mówi Einar Gotaas z organizacji branżowej producentów paliw Drivkraft. Jeżeli trend spadkowy będzie kontynuowany także w drugiej połowie bieżącego roku, to można założyć, że roczny spadek sprzedaży paliw będzie na poziomie prawie 200 milionów litrów. Oznaczać to będzie, że po raz pierwszy od ponad dziesięciu lat, w ciągu jednego roku zostanie sprzedanych mniej niż 4000 milionów litrów paliwa.

Państwo traci miliardy

Przyjmując cenę paliwa na poziomie około 15 koron, w tym roku skarb państwa straci w przychodach z rynku konsumenckiego aż 3 miliardy koron.

W ostatnich latach, mierząc w cenach z 2019 roku, sprzedaż paliw wynosiła około 60 miliardów koron rocznie. Większość przychodów skarbu państwa pochodzi z nałożonych na sprzedaż paliwa opłat i podatków. Podatki paliwowe w 2019 roku są podzielone w następujący sposób:

Benzyna:

Opłata za użytkowanie dróg: 5,25 kr/l

Opłata emisyjna CO2: 1,18 kr/l

Diesel:

Opłata za użytkowanie dróg 3,81 kr/l

Opłata emisyjna CO2: 1,35 kr/l

Ponadto do sumy tych opłat doliczany jest 25-procentowy podatek VAT oraz opłaty wnoszone przez stacje paliw.

- Zasadniczo możemy powiedzieć, że cena paliwa składa się w 60 procentach z opłat i podatków, w 30 procentach z ceny rynkowej paliwa i w 10 procentach z zysku brutto, wyjaśnia Einar Gotaas z organizacji Drivkraft.

Dochody państwa w roku 2019 pochodzące z podatków i opłat związanych z użytkowaniem samochodów szacuje się na 47 mld koron. Ministerstwo Finansów zapytane o spodziewaną stratę przychodów odpowiada:

Polub naszą stronę na Facebooku - Nettavisen po polsku

- Nie wińmy tylko samochodów elektrycznych

W latach 2010-2018 sprzedawano rocznie nieco ponad 4100 milionów litrów paliwa. Wyjątkiem był rok 2016, w którym sprzedaż paliwa była wyższa i wyniosła 100 milionów litrów więcej (4251) (patrz wykres).

Klikk på bildet for å forstørre.

Sprzedaż paliw w Norwegii w latach 2010-2018.

- W 2018 roku w Norwegii sprzedano taką samą liczbę samochodów elektrycznych, co samochodów z silnikiem diesla i benzynowych. Po 2019 roku zielona linia oznaczająca ogólną sprzedaż paliw będzie łagodnie opadać. Widać bowiem wyraźną tendencję obniżenia ilości zużycia paliwa. Przyczyny takiej sytuacji są jednak złożone. Zwiększona sprzedaż samochodów elektrycznych nie wyjaśnia wszystkiego, mówi Gotaas w Drivkraft:

- Rok temu całkowity udział samochodów elektrycznych w ogólnej ilości zarejestrowanych w Norwegii aut był na poziomie 6 procent, teraz mamy ich około 8 procent. Do obniżenia zapotrzebowania na paliwo przyczyniają się również bardziej energooszczędne silniki oraz, co również jest możliwe, jeżdżący mniej niż zwykle kierowcy.

Norweskie Centralne Biuro Statystyczne pokazuje również, że ceny paliw wzrosły o około jedną koronę od Nowego Roku, a w maju ustanowiono nowy rekord ceny (17,52 koron za litr benzyny). Gotaas uważa, że wzrost cen paliw nie ma jednak większego wpływu na niższe zużycie paliw.

- Samochód elektryczny kupują ci, którzy dużo jeżdżą

Biuro informacji o ruchu drogowym informuje Nettavisen Ekonomia, że udział sprzedaży samochodów elektrycznych w całej puli nowych samochodów jest obecnie na poziomie 44,2 procent. Ponad 38 000 z 87 000 samochodów sprzedanych od stycznia do lipca 2019 roku było samochodami elektrycznymi.

- Ludzie, którzy dużo jeżdżą, przesiadają się na samochody elektryczne. To wniosek z naszych badań, mówi sekretarz generalna Christina Bu ze Stowarzyszenia Samochodów Elektrycznych w rozmowie z Nettavisen.

Klikk på bildet for å forstørre.

PODWÓJNY EFEKT: - Kupujący samochody elektryczne zazwyczaj dużo podróżują, mówi Christina Bu sekretarz generalna ze Stowarzyszenia Samochodów Elektrycznych. Zwiększony udział samochodów elektrycznych przyczynia się zaś do gwałtownego obniżenia dochodów państwa związanych z samochodami. Foto: Mariam Butt (NTB scanpix)

Według Biura informacji o ruchu drogowym, na sprzedaży nowych samochodów w roku 2018 państwo zarobiło około 16,9 miliarda koron. Całkowite podatki od samochodów spadły z 72 miliardów koron w 2007 roku do prawie 47 miliardów w 2019 roku. Im więcej zatem samochodów elektrycznych na norweskich drogach, tym mniej pieniędzy pochodzących z opłat i podatków wpływa do budżetu państwa.

Inne artykuły Nettavisen w języku polskim znajdziesz TUTAJ

Przeczytaj o tym w języku norweskim:

Diesel- og bensinsalget stuper - staten blør milliardbeløp (Morten Solli)

Nettavisen ønsker en åpen og levende debatt.

Her kan du enkelt bidra med din mening.