Gå til sidens hovedinnhold

Zerwanie rozmów koalicyjnych: SV przechodzi do opozycji

Socjalistyczna Partia Lewicy wycofuje się z rozmów z Partią Pracy i Partią Centrum. W ten sposób upada możliwość stworzenia wymarzonego rządu Jonasa Gahr Støre.

HURDALSJØEN HOTELL (Nettavisen): Po pięciu dniach rozmów prowadzonych z Partią Pracy i Partią Centrum, Socjalistyczna Partia Lewicy (SV) wycofała się z rządowych negocjacji koalicyjnych.

- Z wielkim rozczarowaniem stwierdzam, że ​​w opinii SV nie ma już politycznych podstaw do utworzenia czerwono-zielonego rządu, powiedział w środę po południu przed hotelem Hurdalsjøen lider Socjalistycznej Partii Lewicy (SV) Audun Lysbakken.

- Jesteśmy teraz w punkcie, w którym uważamy, że nie jest możliwe wprowadzenie platformy rządowej, która zapewni odpowiednie zwiększenie tempa wprowadzania nowej ofensywnej polityki klimatycznej, dodał.

SV przechodzi do opozycji

- Mamy silną pozycję w Stortingu i tę pozycję zamierzamy wykorzystać. Nie będziemy mieć żadnych politycznych powiązań z rządem kierowanym przez Partię Pracy, ale będziemy otwarci na konstruktywną współpracę z takim rządem, powiedział Lysbakken.

Polub naszą stronę na Facebooku - Nettavisen po polsku

Lysbakken stwierdził też, że nie chce zamykać drzwi do ewentualnej współpracy w przyszłości:

- Przez następne cztery lata SV będzie przygotowana do rozpoczęcia negocjacji w celu utworzenia rządu większościowego, jeśli oczywiście będzie chęć na taką współpracę i nie będzie żądania poparcia kwestii, które dzisiaj odrzuciliśmy, dodał polityk.

Lider SV nie ukrywał również, że jest teraz rozczarowany wynikiem rozmów:

- Jesteśmy bardzo rozczarowani, że w tej rundzie nie ma podstaw do stworzenia czerwono-zielonego rządu. Od czasu wyborów ciężko pracowaliśmy na rzecz stworzenia większości, która zmniejsza dysproporcje i podejmuje zdecydowane działania w walce z kryzysem klimatycznym i przyrodniczym – powiedział.

Wspólny front Partii Pracy i Partii Centrum w kwestii polityki naftowej jest bowiem głównym powodem wycofywania się SV z rozmów.

- Nie jest tajemnicą, że spotkaliśmy się tam z sytuacją, w której byliśmy całkiem sami – przyznał Lysbakken na konferencji prasowej.

Støre: - Dość jasny pomysł

Wkrótce po tym, jak Lysbakken opuścił hotel Hurdalsjøen, lider Partii Pracy Jonas Gahr Støre spotkał się z prasą. Nie odpowiedział jasno, czy istnieje zamysł stworzenia rządu złożonego wyłącznie z ministrów z Partii Pracy, czy też mogą się w nim również znaleźć przedstawiciele Partii Centrum.

- Najpierw lunch i filiżanka kawy, potem podsumujemy sytuację. Myślę, że dość szybko udzielimy odpowiedzi na pytanie o to, co będzie dalej, powiedział Støre.

- Czy to znaczy, że nie zostało to jeszcze wyjaśnione?

- Mam na to dość jasny pomysł – odpowiedział tajemniczo Støre.

Inne artykuły Nettavisen w języku polskim znajdziesz TUTAJ

Przeczytaj o tym w języku norweskim:

SV går i opposisjon: – Svært skuffet (Heidi Schei Lilleås, Jørgen Berge, Anders Lohne Fosse)