Rosnąca liczba samobójstw to poważny problem społeczny

DEPRESJA: Poważne zaburzenia psychiczne, takie jak depresja, mogą prowadzić do samobójstw.

DEPRESJA: Poważne zaburzenia psychiczne, takie jak depresja, mogą prowadzić do samobójstw. Foto: Gerald Gabernig (Flickr)

Dwukrotnie więcej mężczyzn niż kobiet odbiera sobie życie.

14.12.17 18:50

OPINIE NETTAVISEN: Liczba samobójstw w Norwegii wciąż rośnie, a zeszły rok był pod względem najgorszy od 20 lat. To mężczyźni zdecydowanie najczęściej odbierają sobie życie, a różnice pomiędzy płciami są szczególnie widoczne wśród dorosłych osób w wieku produkcyjnym. To ponura fala, nad którą społeczeństwo nie ma kontroli.

Najświeższe dane pochodzące z tak zwanych statystyk przyczyn zgonów wskazują, że typową osobą popełniającą samobójstwo jest mężczyzna w wieku 45-55 lat. Patrząc na wszystkie grupy wiekowe widzimy, że dwukrotnie więcej mężczyzn niż kobiet odbiera sobie życie.

Najwięcej samobójstw notuje się w Østlandet (poza obszarem Oslo), podczas gdy najmniej tego typu zdarzeń rejestrowanych jest w Vestlandet, szczególnie w regionie Sogn og Fjordane.

Wzrost liczby samobójstw w ostatnich latach (linia niebieska - ogólnie, pomarańczowa - mężczyźni, szara - kobiety).  Foto: Dødsårsakregisteret (Nettavisen)



Historycznie rzecz ujmując, najwięcej samobójstw notowano w trakcie trwania kryzysów finansowych. W trakcie trwania kryzysu bankowego, który miał miejsce na początku lat 90-tych, liczba samobójstw osiągnęła poziom 700 rocznie. Także w czasie kryzysu finansowego w 2009 roku zjawisko to wyraźnie się nasiliło. Potem sytuacja stopniowo się poprawiała, ale w ostatnich latach liczba osób odbierających sobie życie znowu zaczęła rosnąć.

Statystyki pokazują również, że prawie wyłącznie mężczyźni umierają w wypadkach drogowych. W zeszłym roku w śmiertelnych wypadkach na drogach zginęło 117 mężczyzn i 18 kobiet. To samo dotyczy utonięć, z powodu których w zeszłym roku zginęło 78 mężczyzn i 12 kobiet.

Ale różnica pomiędzy śmiertelnymi wypadkami drogowymi a samobójstwami jest zasadnicza. Liczba zabitych na drogach stale bowiem spada. Lepsze systemy bezpieczeństwa na drogach i coraz bezpieczniejsze samochody znacznie redukują niebezpieczeństwo śmierci w ruchu ulicznym. O ile w przeszłości w wypadkach drogowych ginęło mniej więcej tyle samo ludzi co na skutek samobójstw, to dzisiaj liczba samobójców jest już pięciokrotnie wyższa niż liczba ofiar wypadków w ruchu ulicznym.

Taka sama prawidłowość dotyczy również utonięć. Powszechna nauka pływania, bezpieczniejsze łodzie i inne inicjatywy sprawiają, że liczba takich wypadków maleje z roku na rok.

Samobójstwa stanowią zatem wyjątek

Analizując statystyki widzimy, że sytuacja jest i tak wyraźnie lepsza niż przed laty. Współczynnik samobójstw (liczba samobójstw w przeliczeniu na 100.000 mieszkańców) jest dzisiaj około 25 procent niższy niż w najgorszym okresie w roku 1990. Niestety w ostatnich latach znowu obserwujemy niepokojący trend, zarówno w odniesieniu do kobiet jak i mężczyzn.

Instytut Zdrowia Publicznego nie jest pewien czy możemy już mówić o negatywnym trendzie.

– Nawet jeśli liczba osób odbierających sobie życie była w roku 2015 i 2016 nieco wyższa niż wcześniej, nie możemy mówić dzisiaj o znaczącym wzrośnie liczby samobójstw. Zawsze są odchylenia od średniej i takie sytuacje zdarzają się w niektórych latach, twierdzi doktor Christian Lycke Ellingsen.

Zmiany liczby samobójstw w poszczególnych latach: z podziałem na grupy wiekowe.  Foto: Dødsårsakregisteret



Ważnym pytaniem jest, co społeczeństwo może zrobić, by zmniejszyć liczbę samobójstw. Wiadomo od jakiegoś czasu, że przyczyną samobójstw mogą być poważne problemy psychologiczne, takie jak lęki i depresje, rozpad życia osobistego, a więc również i problemy ekonomiczne.

Badania pokazują, że wiele osób nie wierzy, iż otoczenie jest w stanie zrozumieć ich problemy. Dlatego nie podejmują one prób komunikowania się i inicjowania rozmowy o swoich kłopotach. Okazuje się jednak, że jeśli tylko podejmą inicjatywę i zaczną rozmawiać, doświadczają większego zrozumienia, niż się wcześniej spodziewali.

Okazuje się też, że każdy z nas może coś zmienić w życiu innych. Wystarczy byś świadomym, że jeśli nasi koledzy i przyjaciele przeżywają kryzys życiowy, dobra rozmowa z nimi może być ważnym wkładem w zapobieganie kolejnym samobójstwom.

Nettavisen uważa, że liczba zamachów na własne życie jest obecnie tak wysoka, iż należy zwiększyć nasze zainteresowanie tym problemem. Nawet jeżeli pewne sprawy wciąż traktowane są w społeczeństwie jako tematy tabu.

Jeśli liczba samobójstw jest pięciokrotnie wyższa niż liczba zgonów w wypadkach drogowych, to sytuację taką należy uznać za poważną.

Co jeszcze możemy zrobić my i co może zrobić społeczeństwo, aby zapobiec rosnącej liczbie samobójstw?

Przeczytaj ten artykuł w języku norweskim:

NETTAVISEN MENER: Stadig flere selvmord er et alvorlig samfunnsproblem (Autor: Gunnar Stavrum)

Nettavisen ønsker en åpen og levende debatt.

Her kan du enkelt bidra med din mening.