Rząd chce zlikwidować część refundacji za usługi stomatologiczne

Minister zdrowia Bent Høie chce likwidacji części państwowych refundacji za usługi stomatologiczne. Wsparcie finansowe może stracić 40 procent osób korzystających dzisiaj z takich refundacji. 

Minister zdrowia Bent Høie chce likwidacji części państwowych refundacji za usługi stomatologiczne. Wsparcie finansowe może stracić 40 procent osób korzystających dzisiaj z takich refundacji.  Foto: Vidar Ruud (NTB scanpix)

Państwo uważa, że prywatne gabinety zarabiają zbyt dużo na drogich i nie do końca niezbędnych usługach.

Jedną z rządowych propozycji, zgłoszonych w ramach prac nad budżetem państwa na rok 2019, jest likwidacja części państwowych refundacji za usługi stomatologiczne oferowane dzieciom. Jak nietrudno się domyślić, pomysł ten wywołuje wiele emocjonalnych reakcji.

Przyczyną zgłoszenia takich zmian budżetowych jest rosnące niezadowolenie norweskich władz ze sposobu, w jaki prywatne gabinety nadużywają państwowych refundacji wykonując zabiegi, które są drogie i zarazem nie do końca niezbędne.

Mówiąc innymi słowami – rząd uważa, że prywatni stomatolodzy i ortodonci wykorzystują obowiązujące w Norwegii regulacje i „naciągają” rodziców (i tym samym budżet państwa) na wydatki, które nie zawsze są konieczne.

Minister zdrowia Bent Høie podkreśla, że proponowane zmiany pomogą rodzicom m.in. uniknąć niepotrzebnych wydatków związanych z płaceniem wkładu własnego za zabiegi, które z medycznego punktu widzenia nie są potrzebne.

Trzy grupy usług

Dzisiejszy system refundacji polega na pokrywaniu przez państwo całości lub części wydatków związanych z leczeniem stomatologicznym dzieci i młodzieży. W zależności od tego, jak poważne są problemy młodego pacjenta, władze partycypują w kosztach leczenia w następujący sposób:

  • Grupa A (najpoważniejsze): państwo pokrywa 100 procent kosztów leczenia;
  • Grupa B: państwo pokrywa 75 procent;
  • Grupa C (głównie kosmetyczne): państwo pokrywa 40 procent kosztów.

Ministerstwo Zdrowia zaleca likwidację refundacji usług z grupy C. Zmiany dotyczyć będą około 40 procent osób korzystających co roku z publicznego wsparcia w leczeniu stomatologicznym.

Polub naszą stronę na Facebooku - Nettavisen po polsku

Prywatne gabinety samodzielnie ustalają ceny

Norweskie władze uważają, że prywatni specjaliści są zbyt niezależni w swoich decyzjach dotyczących wykonywanych usług. Sytuację tę opisano już w 2014 roku w specjalnie przygotowanym raporcie opublikowanym przez Ministerstwo Zdrowia.

„Dzisiejszy system zachęca publicznych stomatologów do odsyłania pacjentów do prywatnych gabinetów ortodontycznych z każdą wadą zgryzu, natomiast ortodonci nie mają motywacji do odrzucenia pacjenta”, czytamy w raporcie.

Kiedy pacjenci odesłani zostają do specjalistów prywatnych, ci mają wolną rękę w ustalaniu ceny za wykonywane usługi.

Zmiany zasad dotyczyć będą około 40 procent osób korzystających co roku z publicznych refundacji leczenia stomatologicznego. Foto: Frank May (NTB scanpix)

Prywatne gabinety nie chcą też zawierać żadnych umów cenowych z państwem, a państwo nie może uniemożliwić im dowolnego ustalania cen.

Już wcześniej zgłaszano, że prywatne gabinety mają ceny około dwukrotnie wyższe niż stawki obowiązujące w publicznej służbie zdrowia.

- Nie mamy żadnych prawnych sposobów, by to powstrzymać, powiedział na początku tego roku w rozmowie z NRK Per Lüdemann, starszy doradca w Ministerstwie Zdrowia.

Prawa "podaży i popytu"

Likwidując dofinasowanie za zabiegi z grupy C, rząd chce radykalnie zmniejszyć liczbę osób korzystających z usług stomatologów kosmetycznych i ortodontów. Ministerstwo chce zatem wykorzystać prawa "podaży i popytu", aby zmusić gabinety do uregulowania swoich stawek w miarę zmniejszania się liczby pacjentów.

Ministerstwo uważa również, że usunięcie wsparcia doprowadzi do lepszej oferty dostępnej w systemie usług publicznych.

Przeczytaj o tym w języku norweskim:

Derfor vil regjeringen fjerne støtten til tannregulering (Magnus Blaker)

Nettavisen ønsker en åpen og levende debatt.

Her kan du enkelt bidra med din mening.